W tym roku skończyłam liceum i zdałam maturę, a więc temat ten jest mi dość bliski. Teraz patrzę na liceum
z zupełnie innej perspektywy. Dobrze jednak pamiętam jaka byłam zagubiona tuż przed pierwszym dniem w nowej szkole. Krążyło wiele plotek- dobrych, złych... ale nie wszystkie okazały się prawdziwe.
Z tego względu, że zbliża się wrzesień pewnie wielu z Was ma takie same obawy i dylematy co ja trzy lata temu. Myślę, że czas spojrzeć prawdzie w oczy :)
z zupełnie innej perspektywy. Dobrze jednak pamiętam jaka byłam zagubiona tuż przed pierwszym dniem w nowej szkole. Krążyło wiele plotek- dobrych, złych... ale nie wszystkie okazały się prawdziwe.
Z tego względu, że zbliża się wrzesień pewnie wielu z Was ma takie same obawy i dylematy co ja trzy lata temu. Myślę, że czas spojrzeć prawdzie w oczy :)
Oczywiście nie w każdej szkole musi tak być. Dzielę się z Wami informacjami opierając się na doświadczeniach z mojego LO.
FAKTY
#FAKT 1
Stajemy się bardziej samodzielni i odpowiedzialni- nauczyciele nie załatwiają za nas większości spraw i problemów jak to bywało w gimnazjum.
Stajemy się bardziej samodzielni i odpowiedzialni- nauczyciele nie załatwiają za nas większości spraw i problemów jak to bywało w gimnazjum.
#FAKT 2
Do nauczycieli ze względów grzecznościowych zwracamy się per Pan/Pani profesor (mimo że z reguły mają tytuł magistra :D).
#FAKT 3
Zaczynają się imprezy i nocne wyjścia (między drugą,
a trzecią klasą jedna osiemnastka goni następną).
a trzecią klasą jedna osiemnastka goni następną).
#FAKT 4
Dużo nowych znajomości. Nie przejmujcie się, że prawie nikogo nie znacie- to kwestia tygodnia. Pójdźcie razem z klasą na piwo, czy lody- od razu szybciej się zintegrujecie.
#FAKT 5
Trzeba się uczyć. Materiału przybywa i aby dostać fajną ocenę musimy trochę przysiąść do książek. Z tego co pamiętam z gimnazjum, to nie ma wszystkie kartkówki, czy sprawdziany się przygotowywałam- dużo pamiętałam z lekcji, lub brałam daną rzecz na logikę. Niestety... te czasy się skończyły :) .
#FAKT 6
Oceny z przedmiotów, które odpadają po pierwszej klasie mają bardzo duży wpływ na świadectwo ukończenia szkoły- zadbajcie o nie!
MITY
#MIT 1
Nagła różnica poziomów nauki. Nie jesteśmy wrzucani od razu na głęboką wodę, spokojnie. Z reguły pierwsze miesiące są luźniejsze, a nauczyciele starają się nas zaadoptować
i wdrożyć w intensywniejszy system nauki.
i wdrożyć w intensywniejszy system nauki.
#MIT 2
Dzienniczek uwag. Nie ma czegoś takiego jak "uwaga". Nie znaczy to jednak, że nauczyciele nie zwracają uwagi na nasze zachowanie. Ocena pod koniec semestru musi się skądś wziąć ;) .
#MIT 3
Brak możliwości zmiany klasy. Dużo osób nie jest pewnych swojego wyboru co do profilu klasy, czy grupy językowej- nie przejmujcie się! Wystarczy pójść do dyrektora i się przepisać. Możemy natknąć się na małe problemy, ale gdy będziemy nieugięci to z pewnością wylądujemy tam gdzie chcemy. Sporo osób decyduje się na zmianę profilu tuż przed drugą klasą- to w niej wchodzą rozszerzenia i zaczyna się konkretna nauka pod przedmioty, które chcemy zdawać na maturze.
#MIT 4
Dobre oceny w gimnazjum = dobre oceny w liceum. Nawet najlepszym zdarzają się jedynki i trzeba się do tego przyzwyczaić. Od drugiej klasy skupiacie się tak naprawę na przedmiotach, które są dla Was ważne, a resztę staracie się po prostu zaliczyć (oczywiście jak najlepiej ;>).
#MIT 5
Mniej szkolnych wycieczek/wypadów. To tylko kwestia organizacji! Dobrze zgrana klasa nawet bez pomocy wychowawcy może zaplanować szkolną wycieczkę (uwierzcie, że się da :D). Oprócz tego jest sporo wymian międzynarodowych- zapisujcie się do różnych kół, organizacji... naprawdę nie pożałujecie :) .
Mam nadzieję, że choć trochę Wam przybliżyłam obraz liceum.
Tam naprawdę nie ma się czego bać.
Uśmiech i pozytywne nastawienie z pewnością pomogą :) Potraktujcie to jako nowy start ;) Powodzenia!
Tam naprawdę nie ma się czego bać.
Uśmiech i pozytywne nastawienie z pewnością pomogą :) Potraktujcie to jako nowy start ;) Powodzenia!
Zgadzam się z tym. Właśnie skonczylam szkole średnią więc co nie co o tym wiem tylko że zamiast do liceum chodziłam do technikum, myśle że to w takiej sprawie nie różnica :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko myszko:*
Ayuna-chan.blogspot.com
Mnie jeszcze czekają dwa lata w gimnazjum ale post bardzo fajny i ciekawy :D
OdpowiedzUsuńdreams-lunatyk.blogspot.com
ja idę teraz do 3 gimnazjum i stresuję się już przed liceum, mam nadzieję, że nie będzie tak strasznie, bo właśnie każdy mnie straszy jak tam jest okropnie i ie trzeb się uczyć, wkurza mnie chyba to, że do nauczycieli trzeba się zwracać "profesor", najpierw muszą zapracować na ten tytuł żeby zacząć go wykorzystywać, przynajmniej takie jest moje zdanie :)
OdpowiedzUsuńintroverted-journal.blogspot.com
bardzo polecam wymiany międzynarodowe, na takiej byłam 6 lat temu a do dziś utrzymuję kontakt z dziewczyną u której byłam , to było niesamowite pokazała mi zwyczaje i tradycje jej kraju a ja jej nasze gdy u mnie była
OdpowiedzUsuńcierpieniepokrytetatuazem.blogspot.com
Ja na razie idę do gimnazjum, ale jeszcze tylko 3 lata:( Mamy prośbę, czy mogłabyś poklikać u nas w kliki w ostatnim poście? To dla nas bardzo ważne, z góry dziękujemy:) http://fashiongllam.blogspot.com/+może obs za obs?
OdpowiedzUsuńJa na razie idę do gimnazjum, ale jeszcze tylko 3 lata:( Mamy prośbę, czy mogłabyś poklikać u nas w kliki w ostatnim poście? To dla nas bardzo ważne, z góry dziękujemy:) http://fashiongllam.blogspot.com/+może obs za obs?
OdpowiedzUsuńZe wszystkim się zgadzam, nauki jest niestety bardzo dużo ;c
OdpowiedzUsuńIdę teraz do 2 LO, ale już się stresuję przed maturą :c
Pozdrawiam! :D
Mój blog - klik ^^
dobrze napisane ;p
OdpowiedzUsuńzapraszam również do mnie ;)
ewamaliszewskaoff.blogspot.com
zgadzam się ze wszystkim ^^
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
stay-possitive.blogspot.com